• Wpisów: 2474
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 13:12
  • Licznik odwiedzin: 59 799 / 2545 dni
 
fruziiix33
 
YOLO.: Wiesz jak to jest potrzebować bliskości? Czujesz, że musisz się do kogoś przytulić, kogoś pocałować.. Czujesz, że potrzebujesz kogoś kto będzie się o Ciebie martwił, kto będzie przy Tobie mimo wszystko - po prostu będzie, będzie Cię kochał całym sercem. Każdy potrzebuje kogoś kto zabiłby każdego kto by Cię skrzywdził, obronił przed każdym złem, przed tym okrutnym światem który rani Cię i sprawia ból na każdym kroku, potrzebujesz kogoś kto ten ból byłby w stanie załagodzić.. Samym sobą. Cudownie jest codziennie wieczorem dostawać smsa z tym zwykłym "dobranoc" który za każdym razem daje Ci uśmiech z którym zasypiasz i się budzisz. Z taką osobą masz motywacje by wstawać z łóżka, i walczyć z tym pojebanym światem i ludźmi na których nie masz ochoty patrzeć, ani z nimi rozmawiać. Po każdym złym dniu, kiedy masz zły humor wystarczy ta jedna jedyna osoba by automatycznie twój humor się poprawił. Nie chodzi tu o przyjaźń którą każdy z nas ma tuż obok. Chodzi o tą osobę... Która obdarzy nas miłością, bliskością, ciepłem. Jak długo człowiek może wytrzymać bez takiej osoby? Jak długo może walczyć z samotnością? Tyle niespełnionych związków leży teraz na dnie miłości która krzywdzi a mimo to brniesz w nią, chcesz więcej i więcej, czekasz wciąż na tą osobę która będzie Cię krzywdzić a przy tym kochać. Dla takiej osoby jesteś w stanie przetrwać każdego rodzaju cierpienie by była przy Tobie, tylko po to te łzy... Każdy z nas myśli teraz o osobie idealnej dla nas, według nas, a raczej naszej podświadomości która mówi nam, że nie damy rady tu przeżyć bez niej. Wiesz jak to jest? Zasypiać i budzić się z tą jebaną samotnością i jebanym smutkiem wypisanym na twarzy, nie mieć dla kogo wstawać z łóżka, dla kogo walczyć, z kim być... Lecz nie szukajmy tej miłości na siłe, ona sama przyjdzie, w najmniej oczekiwanym momencie... Po prostu czekaj, nie ważne jak długo - warto.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego