• Wpisów:2476
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:12
  • Licznik odwiedzin:60 442 / 2626 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pamiętasz ten moment kiedy pocałowałaś go pierwszy raz? Poczułaś wtedy, że wszystko się zmieni, Twoje życie będzie miało jego słodki smak..
 

 
Próbowałam się dla Niego zmienić, bardziej przypasować. Tylko po to by zobaczył we mnie tą której pragnie. Teraz wiem, że to był błąd.
 

 
Miej odwagę ponieść wielką porażkę i pozostać w pobliżu. Spraw, aby ludzie zastanawiali się dlaczego wciąż się uśmiechasz. To jest prawdziwa wielkość dla mnie.
 

 
Już mnie nie zobaczysz w tych miejscach, które pozbawione serca bo je jebię, chyba, że będę musiała wejść tam po Ciebie, żeby wyciągnąć Cię z piekła, choć pewnie myślisz, że jesteś w niebie.
 

 
Wypić, zapalić i udawać plenera, potem wrócić do domu, na swoją kobietę się wydzierać, gdy ona zbiera Cię z ziemi, próbując coś zmienić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Może mogliśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie...
 

 
Jej twarz w mojej głowie, jej udo w mojej dłoni i jak mam pozwolić odejść jej, skoro chciałem ją chronić?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ten świat nie ma sumienia, ten świat nie chce się zmieniać. On swoje dzieci zjada, by karmić swoje pragnienia.
 

 
Noce są coraz chłodniejsze, a dnie trudne do wytrzymania, dzielą nas miesiące i mile, ale wspomnienia wciąż są żywe.
 

 
Wydaje mi się, że mam wybór - nie muszę być w złym humorze, ponieważ takich samych luzerów jest pod dostatkiem mających gorzej niż ja.
 

 
Myślę, że lepiej wychodzę na byciu samotną.
 

 
Byłam Twoją małą dziewczynką, ale kiedy odszedłeś, to skończyło się. Czego mnie to nauczyło? że miłość odchodzi..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie łam się, będzie dobrze. Wiem, łatwo powiedzieć, ale lepiej mieć nadzieje niż siedzieć i nic nie mieć.
 

 
Byliśmy jak dwa różne płomienie świecy, czaisz? Ty chcesz ogrzać świat swym ciepłem ja chce go spalić.
 

 
Miłość to wolność. Czasem tego nie rozumiem, i zamiast poddać się emocjom udaję, że nie czuję.
 

 
Niektórzy są głupi, chcą się zabić, sama zrozumiałam jak bardzo człowiek może być słaby.
 

 
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera? W porę naucz się odróżniać człowieka od frajera.
 

 
Ufam nielicznym, chociaż rozsądniej nie ufać nikomu.
 

 
Dziwne nastroje, zmienne nastroje, nic się nie martw. Świat bez kłopotów jest nic nie wart.
 

 
Marzenia się spełniają puki mamy siłę, mam swoja chwilę i zrobię to teraz albo nigdy, tyle.
 

 
Przepraszam, że nie było mnie, wiesz, bo to życie mnie rzuciło gdzieś.
 

 
Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje i nic nie mówisz znów, ja milczę też, ale oboje mówimy "chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję".
 

 
Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem, patrzysz na mnie jakoś ukradkiem i nieznacznie nic nie znaczysz dla mnie.